Northwood Highschool Strona Główna

Informacja systemowa
Z dniem 30 września 2018 roku serwisy wxv.pl/czo.pl/grupy-dyskusyjne.pl kończą swoją działalność świadczenia usług darmowego hostingu forów.
Więcej informacji: https://ees.pl/viewtopic.php?p=16936#16936


Poprzedni temat «» Następny temat
Hollywod Sign
Autor Wiadomość
Diana Northland
Administrator


42

Dyrektorka

Homosexual

Karta Postaci

Relacje

Facebook


Dołączył: 01 Wrz 2018
Posty: 42
Wysłany: 2018-09-02, 23:30   Hollywod Sign

Jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w LA.
 
   Podziel się na:     
Noah Carter


17

Sophmore 10th Grade

Bisexual

Karta Postaci


Dołączył: 03 Wrz 2018
Posty: 33
Wysłany: 2018-09-11, 00:20   

Pewnie wiele osób pomyśli, że przyjechanie tutaj w nocy jest największym kretynizmem na świecie, ale naprawdę jest warto. Nikogo tutaj nie ma, chociaż widok jest obłędny. Widać stąd praktycznie całe miasto, które nawet późnej pory tętni życiem. Światła wyglądają naprawdę pięknie, a jeszcze lepiej mogą wyglądać, gdy ogląda się to wszystko z osobą, która jest tak samo piękna jak to miasto.
Zaprowadziłem tutaj Nathana za rączkę, aby przypadkiem mi nie usnął po drodze. Całe szczęście przed wyjściem zabrałem jeszcze ze sobą plecak, w którym schowałem koc i kilka batonów z ciepłą czekoladą w termosie. Nieźle jestem przygotowany, co?
Usiadłem pod jedną z liter, uprzednio rozkładając dla nas koc. Poklepałem miejsce obok siebie, wyciągając ciepły napój, który podałem Nathanowi do ręki. -Mam nadzieję, że nie nienawidzisz mnie za tę pobudkę. Ale jutro mamy wolne, a pomyślałem sobie, że chciałbyś to zobaczyć chociaż raz w życiu. - oznajmiłem, przyglądając się dokładnie panoramie miasta przede mną. Kochałem Los Angeles. Cieszyłem się, że trafiłem do tej szkoły i mogłem tutaj być sobą. Chociaż początki wcale nie były łatwe, przetrwałem to i jak widać było warto. -Wiesz co. Nie zabierałem tu nigdy nikogo.
_________________
noah carter
he said age is just a number
just like any other. we can do whatever, do whatever you want. boy becomes a man now, can't tell a man to slow down.
kotletbarani
 
   Podziel się na:     
Nathaniel Hayes 


17

Sophomore 10th grade

homosexual

Karta Postaci


Wiek: 17
Dołączył: 03 Wrz 2018
Posty: 29
Wysłany: 2018-09-11, 00:37   

To miejsce było ostatnim na świecie do którego spodziewałem się trafić. Mimo nieustannego przysypiania w uberze i marudzenia pod nosem, rześkie powietrze rozbudziło mnie na tyle dobrze, żeby zły humor minął. W zasadzie to pewnie zrobiłby to prędzej czy później, bo poświęcenie Noaha i jego przygotowanie wzbudziły we mnie podziw i coś na wyraz szoku. Wprawdzie telepałem się z zimna- a raczej podtelepywałem usiłując nie dać tego po sobie poznać, by nie popsuć klimatu spotkania. Ostrożnie przysiadłem obok chłopaka, uśmiechając się nikle podczas odbierania napoju i zerknąłem w jego stronę. Fascynacja niemalże parowała z niego i przyznaję, że taka jego odsłona też mi się podobała. Nie była typowa. Zachowywał się spokojniej i to właśnie w tej chwili urzekło mnie chyba najbardziej. - Przygotowałeś do tego niezły ekwipunek, więc nie mógłbym się zbytnio pogniewać - oświadczyłem, unosząc kąciki ust do góry. Ponownie skupiłem się na widoku przed sobą, wzdychając cicho. Miasto przede mną było ogromne i pełne ludzi wyczyniających wiele rzeczy. Jedni się właśnie bili, drudzy kochali a jeszcze inni topili smutki w alkoholu, bo tyle historii ile ludzi, a scenariusze były dziwaczne. Na przykład ja, nie spodziewałem się, że będę siedział tu i teraz z kimś tuż pod jednym z najsławniejszych napisów na świecie, popijając ciepły napój.
- Czyżby nikt nie chciał się zabrać na taką porywistą przygodę?
 
   Podziel się na:     
Noah Carter


17

Sophmore 10th Grade

Bisexual

Karta Postaci


Dołączył: 03 Wrz 2018
Posty: 33
Wysłany: 2018-09-11, 01:00   

Byłem z siebie niesamowicie zadowolony, bo mina Nathaniela mówiła sama za siebie. Podobało mu się tu, co bardzo mi schlebiało. Chciałem się postarać, nie przepadałem za robieniem rzeczy na pół gwizdka jak to się mówi. Gdybym wiedział, że nie wyjdzie wyjątkowo, na pewno nie zabierałbym się za to, oj nie.
Rozłożyłem się wygodnie na kocu, spoglądając w przejrzyste niebo nad nami. Klimacik był niesamowity, trzeba to przyznać. Nie codziennie siedzi się pod znakiem Hollywood z uroczym chłopakiem, którego cały czas miałem ochotę pocałować. W sumie... kto by nie chciał? Tym bardziej tutaj. W tej chwili. Kiedy przed nami jest taki cudowny widok.
-Prawdę mówiąc nikogo nigdy nie zaprosiłem. - zaśmiałem się pod nosem, chociaż śmieszne to nie było. Ponownie usiadłem, układając dłonie na swoich kolanach. -Wiele osób nie docenia takich małych rzeczy, uważają je za głupie. Dla nich liczy się tylko materializm. - zmarszczyłem brwi, patrząc na miasto przede mną. Jednak mój wzrok szybko skupił się ponownie tylko na Nathanielu, do którego aż nazbyt niebezpiecznie się przybliżyłem. -Jak ty to robisz, że znając cie jeden dzień. Jeden pieprzony dzień, mam wrażenie, że było ich milion przed nami.
_________________
noah carter
he said age is just a number
just like any other. we can do whatever, do whatever you want. boy becomes a man now, can't tell a man to slow down.
kotletbarani
 
   Podziel się na:     
Nathaniel Hayes 


17

Sophomore 10th grade

homosexual

Karta Postaci


Wiek: 17
Dołączył: 03 Wrz 2018
Posty: 29
Wysłany: 2018-09-11, 01:17   

Poradziłem sobie z zimnem w całkiem dogodny sposób. Założyłem kaptur bluzy starszego na głowę i automatycznie poczułem się lepiej. Chociaż kto wie, może to była zasługa jej właściciela, przez którego miałem w sobie tyle sprzecznych ze sobą uczuć- Aczkolwiek w tej chwili były one jasne i klarowne. Czułem się tak dobrze i bezpiecznie jak jeszcze nigdy wcześniej. Absurdalne, biorąc pod uwagę okoliczności oraz czas znajomości z moim towarzyszem, ale takie właśnie bywa życie. Plecie własne scenariusze i wyznacza odpowiednie nam osoby. A mi najwidoczniej przypasował kogoś z podobnym tokiem rozumowania.
- Moim zdaniem to właśnie te drobne rzeczy są najważniejsze. Zostają w sercu i nie uciekają z portfela. To one nas kreują. - to było jedno z niewielu moich przemyśleń którym podzieliłem się z kimś więcej poza samym sobą. Czułem się jakbym zdejmował swój pancerz i to było nowe uczucie. Pozytywne, ale pełne jakiegoś strachu siedzącego we mnie. Dobrze było dać duszy odpocząć, bo postanowiłem zaufać chłopakowi na tyle, aby nie bać się ataku. Nawet teraz, gdy był tak blisko, że mógł poczuć jak szybko pompowana jest moja krew.
- Ja? To wszystko przez te planetoidy. - zaśmiałem się cicho, choć nie było w tym rozbawienia. Ponownie bardziej skupiałem się na jego obecności niż na tym co mówię.
 
   Podziel się na:     
Noah Carter


17

Sophmore 10th Grade

Bisexual

Karta Postaci


Dołączył: 03 Wrz 2018
Posty: 33
Wysłany: 2018-09-11, 01:29   

W mojej bluzie wyglądał cudownie. Nie byłem jednakże pewien czy o sam wygląd mi chodziło czy może o fakt, że bluza należała do mnie. Tak czy inaczej - prezentował się w niej o wiele lepiej ode mnie. Chociaż mogę się założyć, że we wszystkim wyglądałby lepiej.
Pojawiała się wewnątrz mnie pewna sprzeczność, której nie byłem w stanie do końca zrozumieć. Nie byłem zbyt dobry w uczuciach, tym bardziej jeśli chodziło o coś więcej niż samo zauroczenie. Obawiałem się takich uczuć, tego co może nastąpić, jeśli popełnię choć jeden zły krok.
-Też jestem tego zdania. Dlatego zazwyczaj nie robię zdjęć. Najlepsze zostaje w naszej głowie. - mruknąłem na tyle głośno, aby mógł bez problemu usłyszeć co mówię. Podobał mi się ten szum wiatru dookoła nas. Podobało mi się to jak blisko znajdowałem się obok Nathana i mogłem bez problemu poczuć jego zapach, który był cholernie pociągający. Jeszcze to jak się wysławiał doprowadzało mnie do fali uderzeń ciepła. Przesunąłem ciepłą dłonią po jego policzku, zatrzymując się dwoma palcami na jego brodzie.
-A ty zdecydowanie jesteś najjaśniejszą gwiazdką. - szepnąłem mu do ust, chwile przed tym zanim zatopiłem w nich swoje wargi. Jak myślałem w pokoju, chciałem zrobić to w dobrym momencie. Nawet jeśli będę miał dostać teraz w gębę. Będę wiedział, że było warto, bo całowanie tego małego chłopca było wspaniałe. Muskałem jego wargi delikatnie, aby na koniec lekko przygryźć dolną, zanim odsunąłem po kilku minutach twarz, czekając na zbliżającą się kłótnie.
_________________
noah carter
he said age is just a number
just like any other. we can do whatever, do whatever you want. boy becomes a man now, can't tell a man to slow down.
kotletbarani
 
   Podziel się na:     
Nathaniel Hayes 


17

Sophomore 10th grade

homosexual

Karta Postaci


Wiek: 17
Dołączył: 03 Wrz 2018
Posty: 29
Wysłany: 2018-09-11, 13:09   

Klimat tego wieczoru miał być czymś co zapadnie mi w pamięci do końca życia. Zapach zbliżającej się jesieni, ciepło drugiego ciała oraz niezwykle silne emocje towarzyszące mi podczas niezbyt zobowiązującej rozmowy powodowały tkliwe uczucie gdzieś wewnątrz mnie. Obce, ale jednocześnie znajome. To samo czułem względem Noah. Znałem go tyle ile mi pokazał, nic poza tym. Pomimo tego jednak ciągnęło mnie do niego niesamowicie i gdy umieścił swoją dłoń na moim policzku, poczułem tą znajomą gęsią skórkę nie mającą nic wspólnego z chłodnym powietrzem. A potem czas się zatrzymał. Ponownie. Podobnie jak ja, cały zesztywniały z powodu szoku. Wstrzymałem oddech, nie chcąc popsuć tej chwili i dopiero gdy chłopak się odsunął, zdałem sobie sprawę ze swojego braku reakcji oraz tego jak to musiało wyglądać. Gdy odsunął się ode mnie ze spojrzeniem winowajcy, poczułem pewien niedosyt. Zaskoczyłem tym samego siebie i jego także, bo bez zbędnego zastanowienia przyłożyłem dłoń do jego twarzy (przy czym kontrast temperatur zaskoczył nawet mnie) i zbliżyłem swoje wargi do tych należących do niego, aby następnie niespiesznie zainicjować pocałunek.
 
   Podziel się na:     
Noah Carter


17

Sophmore 10th Grade

Bisexual

Karta Postaci


Dołączył: 03 Wrz 2018
Posty: 33
Wysłany: 2018-09-11, 13:39   

Ostatnie czego teraz chciałem był lewy sierpowy od Nathana. Miałem nadzieje, że pocałunek mu się podobał, a po prostu tego nie pokazywał. Jednak jego ciągły brak odzewu, zaczął mnie niepokoić. Nie, żebym wątpił w siebie, że źle całuje, ale — mam super współlokatora i liczyłem na to, że aż tak go nie wystraszyłem.
Już chciałem zacząć się tłumaczyć, gdy poczułem na swojej twarzy jego mniejszą rękę. Nie wiedziałem czy jestem w szoku, przerażony czy wszystko na raz. Na pewno chciałem, aby trwało to dłużej. I na moje cholerne szczęście Nathan ponownie zainicjował nasz pocałunek, dzięki czemu poczułem w klatce piersiowej ciepło. Cały drżałem, całowanie taki ideał było najlepszym co mnie spotkało, przysięgam.
Złapałem go pod udami, lekko podnosząc, dzięki czemu mogłem posadzić go wygodnie na moich nogach. Tak jest lepiej, okej?
Przesunąłem jedną ręką po policzku Nathana, wystawiając lekko język, aby dotknąć jego słodkich warg. Wolną dłonią głaskałem go po lewym boku. Na pewno teraz go tak szybko nie wypuszczę.
_________________
noah carter
he said age is just a number
just like any other. we can do whatever, do whatever you want. boy becomes a man now, can't tell a man to slow down.
kotletbarani
 
   Podziel się na:     
Nathaniel Hayes 


17

Sophomore 10th grade

homosexual

Karta Postaci


Wiek: 17
Dołączył: 03 Wrz 2018
Posty: 29
Wysłany: 2018-09-20, 12:06   

Uwierzylibyście mi gdybym powiedział, że całowanie go nie zrobiło na mnie żadnego wrażenia? Nie? Tak myślałem. Dobrze byście zrobili, bo czułem jak moje serce zasuwa z prędkością co najmniej dwustu kilometrów na godzinę a przecież to był dopiero początek. Skłamałabym też gdybym rzekł, że nie piekły mnie od wszystkiego uszy a wszystko inne miałem daleko gdzieś. Bo w sumie przecież mogłem się przejmować. Tym, że jest za zimno, że jesteśmy poza akademikiem NIELEGALNIE- ale to nie było istotne. Liczyły się wargi starszego, jego ciepłe dłonie i po chwili także kolana na których się znalazłem. Przesunąłem ręce tak aby zarzucić je mu na szyję po czym rozchyliłem wargi, pozwalając swojemu językowi na muśnięcie jego odpowiednika. Nie chciałem nawet widzieć jego miny, bo za bardzo się obawiałem reakcji na moją śmiałość, dlatego przymknąłem powieki, a w przestrodze aby i on nie podglądał – jedną dłonią zakryłem mu oczy.
 
   Podziel się na:     
Noah Carter


17

Sophmore 10th Grade

Bisexual

Karta Postaci


Dołączył: 03 Wrz 2018
Posty: 33
Wysłany: 2018-09-20, 14:10   

Nie mogłem aż uwierzyć w śmiałość chłopaka. Na początku dnia był dość skryty i byłem pewien, że poza kilkoma zdaniami, które wymieniliśmy między sobą w szkolnej stołówce, zacznie mnie unikać i już nigdy go nie spotkam. Jak widać los lubi być przewrotny, widząc w jakiej sytuacji się znajdujemy. Całym sobą musiałem przyznać, że nie ma takiej rzeczy w Nathanie, którą odkryłem do tej pory rzecz jasna, która w jakikolwiek sposób by mi przeszkadzała. Nawet jego docinki w moją stronę sprawiają, że mam ochotę na więcej. Nużące robi się, gdy ktoś specjalnie stara się wpasować w twoje towarzystwo, choć sam wiesz, że z góry jest już skreślony. Pewnie dlatego zwróciłem większą uwagę na tego chłopaka i na moje szczęście, był to bardzo dobry wybór.
Rześkie powietrze, lekki ciężar na moich nogach i mniejsza rączką od mojej, spoczywająca na moich oczach dodawały uroku tej nocy. Mogę ją zaliczyć pod jedną z najbardziej udanych w moim życiu, o ile już nie wskoczyła na pierwsze miejsce w tej skromnej liście.
Pieściłem swoim językiem delikatnie mięsień Hayesa, którego każdy ruch doprowadzał mnie do gęsiej skórki. Korciło mnie cholernie, aby spojrzeć na niego, ale najwidoczniej tego chciał uniknąć. W tej chwili widziałem jego kolejną odsłonę, a podobała mi się jak poprzednie tak samo.
-Wiesz, że jesteś śliczny i odbierasz mi możliwość patrzenia na tak piękną istotkę? - wyszeptałem między pocałunkami, cicho się śmiejąc po tym. Ten chłopak jest niemożliwy, przysięgam.
_________________
noah carter
he said age is just a number
just like any other. we can do whatever, do whatever you want. boy becomes a man now, can't tell a man to slow down.
kotletbarani
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo



Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci

  
ROZUMIEM



Styl oraz inne kody zostały wykonane przez corazon
więcej znajdziesz na stronie
{dostosowane do czo.pl}
BANNERY
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 6